Strona główna
Tyto stránky obsahuji funkci hlasového asistenta, který slouží ke čtení obsahu stránky. Pokud chcete hlasového asistenta používat, stiskněte klávesu: eS -. Pokud chcete znát podrobnosti o jeho ovládání zmáčkněte klávesu: N.
Používat hlasového asistenta | Nepoužívat hlasového asistenta | Trvale deaktivovat hlasového asistenta | Nápověda hlasového asistenta
Pro uzavření této informace klikněte zde.
Na hlavní menu se dostanete klávesou: Há ----. Na doplňkové menu se dostanete klávesou: eM ---- . Pro čtení článku stiskněte: Pé ----. Pokud budete procházet jednotlivé elementy klávesou TAB, budou se Vám názvy jednotlivých odkazů předčítat. Na obsah článku se dostanete klávesou: Cé ----. Jednotlivé položky menu procházíte klávesou TAB.
Aktuálně se nacházíte na stránce:
Čekejte prosím, než se načte zvukový soubor...

Atrakcje

Młyny w Hodkovicach i okolicy

Młyny napędzane wodą i związane z nimi młynówki w przeszłości znajdowały się niemal na każdej rzecie. Także woda z Mohelki napędzała wiele młyńskich kół. Tylko na odcinku z Pulečnego do Hodkovic na rzece Mohelce stało 11 młynów. Przypomnijmy kilka z nich, które znajdowały się w samej miejscowości lub w jej okolicach. Pierwszym młynem (patrząc od Rychnova w stronę Hodkovic) stał nieistniejący już Rádelský mlýn. Stał mniej więcej w miejscu, w którym do Mohelki wpływa Jeřmanický potok. Kolejnym był tzw. Linkův mlýn [Młyn Linka], stojący pod linią kolejową. Był to najdłużej pracujący młyn w okolicy. Pan Lad. Tomeš przeprowadził w 1970 roku wywiad z Vilémem Linką, młynarzem ze Štěrboviny, na temat historii tego młyna. Młyn ten stał obok drogi i początkowo nazywano go "górskim młynem". Zbudowano go w 1789 roku, na co wskazywała data umieszczona nad drzwiami wraz z czterema inicjałami, których nie udało się rozszyfrować - prawdopodobnie było to imię pierwszego właściciela. Rodzina młynarza Linki najpierw młyn w 1906 roku wynajęła a potem w 1936 roku odkupiła od lokalnego fabrykanta Blaschki. Młyn funkcjonował do 1972 roku, miał swoją własną elektrownię i produkowano w nim śrut zbożowy. Po 1972 roku Linkowie w młynie jeszcze mieszkali, w 1990 roku wyprowadzili się do domu kupionego w Kolonii. Z powodu budowy autostrady (budowę rozpoczęto w 1970 roku) młyn musiał zostać zburzony (w 1996 roku).

Kościół pw. św. Prokopa

Kościół należy do budowli górujących nad miastem. Na początku chrześcijaństwa tereny te otoczone były lasami. Około 1000 roku w Europie było wiele pogan. Do Czech, przez tereny pomiędzy Łabą i Odrą, przychodziło wiele mnichów z Niemiec. Jaroslav Vrchlický ten epizod z historii naszego kraju opisał w księdze Legendy o świętym Prokopie. Cesarz Henryk zlecił budowę wielu klasztorów wokół czeskich hranic, aby mnisi nie musieli pokonywać długich dystansów i mohli ochrzcić wielu pogan. Po przyjęciu chrztu przez pogańskie książęta, kazali oni palić pogańskie bożki. Mnisi, którzy przychodzili na te tereny, byli wyłącznie Niemcami, przeciwny temu był kronikarz Kosmas, jak i kanonik Prokop. Najbliższe biskupstwo w latach 973-996 mieściło się w Miśni, arcybiskupstwo w Magdeburgu. (Codex diplomaticus Saxoniae regiae, Leipzig 1864). Nie było więc tylko granicy państwowej, ale istniała też granica kościelna, jak określał to biskup z Miśni.

W 1142 roku z zalesionej Saksonii  przywędrowali do Czech pierwsi cystersi. W Sedlecu zbudowano klasztor cysterski. Był to zakon niemiecki i rozpowszechniał wszystko, co niemieckie. Zakon ten wśród otrzymywanych darów zdobył także nasze Hodkovice. Przy czym zarówno parafia, jak i kościół w Hodkovicach musiały już istnieć, a ponadto parafia musiała być bardzo bogata. Pierwsza pisemna wzmianka o hodkovickim kościele pochodzi dopiero z 1352 roku. O zamożności parafii i tym, że Hodkovice są miejscowością z bogatą historią, świadczy nawet fakt, że w 1352 roku (do tej pory najstarsza znaleziona udokumentowana data zapisana w księgach zaświadczeń praskiego arcybiskupstwa o zapłaconej dziesięcinie) gmina Hodkovice płaciła 12 groszy dziesięciny, czyli tyle samo co Turnov, a ówczesny Liberec tylko 2 grosze. 

Wytworzono 18.6.2014 15:19:53 | przeczytano 1924x | Jiří Třísko